Kwiaty na kracie

Dobrze, że nie za kratami.

Krawat oczywiście z Allegro, kupiony za bodajże 12 zł, 100% jedwabiu. Dlaczego oczywiście? W ofertach większości marek brakuje nieco bardziej szalonych wzorów – wszędzie prążki, groszki i maksymalnie trzy kolory. Ale może się to zmieni, skoro polskie poszetki potrafią już zachwycać designem. Tak czy inaczej, krawat musiał być mój, chociaż wiedziałem, że ciężko będzie go do czegoś dopasować.

Myślałem, że połączenie z granatową kratką nie będzie się kleiło, a jednak – kolejny dowód na to, że trzeba eksperymentować przed lustrem. Nie ukrywam, że w przypadku takiego krawatu trzeba być do niego przekonanym, bo inaczej po prostu będziemy się źle czuli. Taka stylówka przyciąga spojrzenia i komentarze. Ci, którym brakuje odwagi, żeby się tak wyrazić, mogą pozwolić sobie na złośliwe docinki. Ale jeśli tylko sami z dumą zawiążemy wzorzysty krawat pod szyją, uwagi postronnych osób nie będą miały żadnego znaczenia.

Krawat raczej nie sprawdzi się podczas biznesowego spotkania. Przyznam jednak, że testowałem tę samą koszulę i krawat z granatowym garniturem i wyglądało to obłędnie, ale podczas takiego oficjalnego spotkania zazwyczaj to nie my mamy być w centrum uwagi. Warto o tym pamiętać.

Koszula: James Button

Płaszcz: H&M

Marynarka: Allegro

Krawat: Allegro

1 thought on “Kwiaty na kracie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *