Denim na celowniku

Marynarka na wygnaniu?

Popularne jest myślenie, że jeśli już ktoś zakłada koszulę i zdobywa się na poświęcenie w postaci krawata, to musi do zestawu dołożyć także marynarkę. No bo co innego? Wbrew pozorom alternatyw jest sporo – wiosenny trencz, pleciony kardigan czy skórzana kurtka. A jeśli chcemy mocno obniżyć formalność stroju, proponuję kurtkę z denimu (chociaż może też być z demobilu;)).

Dżinsowa kurtka nie była na liście moich priorytetów, ale przeglądałem Allegro… Reszta historii jest oczywista. Bardzo ją polubiłem za wygodę i uniwersalny kolor. Jedynym minusem jest to, że nie mogę jej nosić razem z dżinsami. Znaczy mogę, jeśli tylko chcę wyglądać jak mieszkaniec południa USA. Wiem, tym razem mam nawet kapelusz, ale na rodeo się nie wybieram.

Już nie pamiętam, kiedy kupiłem ten krawat. Na zdjęciu wyglądał na bardziej słonecznikowy (tak, użyłem właśnie tego koloru). Na żywo okazał się nieco, hmm, mniej apetyczny. W dodatku faktura z bliska przypomina PRL-owską wykładzinę. I tak sobie wisiał w szafie ten krawat, unikając kolejnych czystek, aż doczekał swojego dnia sławy. Z denimem komponuje się doskonale (jak to odcienie żółci z granatem), a do tego pasuje do spodni i ciekawie kontrastuje z koszulą (także z mikrowzorem). Całe szczęście, bo już miałem wyrzuty sumienia, że go w ogóle kupiłem (i to mimo, że kosztował zaledwie jakieś 10 zł).

Pierwszy raz na blogu pokazuję się w kapeluszu – to taki mój kapeluszowy coming out. Zakup trochę przypadkowy – zamawiałem spodnie w Zarze, a kapelusz był za 20zł, więc szkoda było nie skorzystać. Niebanalne dopełnienie stylizacji, ale trudno mi jeszcze powiedzieć, jak z jego praktycznym zastosowaniem – dla fryzury raczej bezlitosny. Tak czy inaczej, byłem nastawiony sceptycznie (jak kiedyś do much), ale teraz już wiem, że po kapelusze będę sięgał częściej. Takie wełniane jak mój raczej nie dodają elegancji (poziom formalności: prywatny detektyw alkoholik), ale nonszalanckiego szyku już tak.

Koszula: Wólczanka

Krawat: Allegro

Kurtka: Mustang

Spodnie: C&A

Pasek: H&M

Kapelusz: Zara

1 thought on “Denim na celowniku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *