PixelBox

Spełnione marzenie geeka

Jeśli lubicie ryzyko, ale rosyjska ruletka to trochę za dużo (i poker na zapałki w sumie też), powinniście zainteresować się boksami subskrypcyjnymi. Wiecie, na jakie zasadzie działają? Kupujecie boks o danej tematyce (np. geekowska, książkowa, kosmetyczna), a później otrzymujecie produkty, które są warte np. dwa razy więcej niż cena pudełka. Tylko że zazwyczaj nie wiecie, jakie dokładnie dostaniecie produkty. To wspomniany element ryzyka. Ale skoro wybraliście już tematykę, to czego byście nie dostali, będziecie zadowoleni, prawda? Taki przynajmniej jest plan.

Ostatnio dzięki uprzejmości założycieli PixelBox miałem okazję zapoznać się z pudełkiem, które oferują (zarówno w abonamencie, jak i pojedynczo). Jak się można domyślić, boks skierowany jest do geeków, ale co miesiąc mamy inny temat przewodni. Na przykład ja dostałem pudełko „magic”, a w tym miesiącu fani PixelBoxa dostaną coś związanego z „teamplay”.

Mam już ponad trzydzieści lat, nawet żony się dorobiłem, więc najwyższy czas, żeby skoncentrować się na poważnych sprawach. Gadżety, figurki i inne pierdoły – po co to komu? Cóż, może takiego podejścia oczekiwałoby ode mnie społeczeństwo. Natomiast na mojej twarzy pojawia się banan, gdy w me rączki trafia jakaś geekowska koszulka, zakładka czy byle magnesik. Dlatego możecie sobie wyobrazić, że byłem dość uradowany, gdy otworzyłem swojego PixelBoxa, a w środku znalazłem to, co widzicie na poniższym zdjęciu.

Temat miesiąca „magic” zobowiązuje, więc nic dziwnego, że zawartość pudełka nawiązuje do „Harry’ego Pottera”, „Gry o tron” i „Hobbita”. Wszystkie produkty są rzecz jasna licencjonowane, a pod względem wykonania prezentują wystarczająco wysoki poziom, żeby można je było z przyjemnością postawić na półce.

Zacznę od czegoś najbardziej praktycznego – potterowska skarbonka, rodem z banku Gringotta (o ile ma filię na Dalekim Wschodzie). Blaszane, otwierane pudełko w kształcie książki. W moim przypadku przyda się do przechowywania ołówków i innych gadżetów do rysowania. Można oczywiście trzymać w niej drobniaki na gadżety, ale skoro tak łatwo ją otworzyć, to pewnie często będziecie te oszczędności podbierać.

Z tematem Harry’ego związana jest jeszcze naklejka Alohomora (jakiś maluch na pewno się ucieszy) i magnes z takim samym wzorem. Okrągły magnes pełni też rolę otwieracza do butelek – coś dla osób, które do przeniesienia się do innego świata korzystają z magicznych mikstur. Kapslowanych.

Jeśli chodzi o „Hobbita”, to dostajemy tylko jedną rzecz, ale zajawkowiczów cenną – figurkę. Ja trafiłem na Legolasa, ale można też było zgarnąć Bilba, Thorina, Gandalfa czy Tauriel. To typowa action figure, która wygina śmiało ciało. Do tego parę drobiazgów w postaci mieczy, łuku i kołczanów. Śmiałem się, że z Legolasa najbardziej ucieszy się żona. Można by pomyśleć, że jest fanką Orlando Blooma. Cóż, prawda jest taka, że wychodzi na jaw moja złośliwość. Żona „ucieszy się” z Legolasa – na półce pojawi się kolejna rzecz zbierająca kurz. Najchętniej mocno przetrzebiłaby moją kolekcję. Z dobroci serca.

Last but not least i najbardziej na czasie – „Gra o tron”. Przede wszystkim największy gadżet pod względem powierzchni – koszulka nawiązująca do Nocnej Straży. Rozmiar oczywiście wybieracie, więc jest duża szansa, że koszulkę faktycznie będziecie nosić i to nie podczas malowania pokoju. Czarna klasyka, nadruk wygląda dobrze, ale zobaczymy, jak będzie się prezentował po kilku praniach. Oprócz T-shirtu w pudełku znalazłem też przywieszkę do bagażu. Idealna dla fanów rodu Starków, którzy czują się niepewnie podczas każdej podróży – podświadomie oczekują, że ich bagaż zostanie zgubiony. Mnie przywieszka zachęciła do zrobienia zdjęcia inspirowanego przedostatnim odcinkiem siódmego sezonu.

PixelBox to dobre rozwiązanie dla każdego geeka, który lubi być zaskakiwany tematycznymi prezentami. Czyli dla każdego geeka. Tutaj możecie wybrać najlepszą dla siebie opcje – ceny zaczynają się od 105 zł na boks. Brzmi jak niezły deal, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *