Desaturacja

Stonowany casual

Jak wiecie, lubię mocne kolory – może nie cyrkowe, bo gustuje raczej w zgaszonych odcieniach, ale nie mam nic przeciwko wyrazistych kontrastach i nieco bardziej nietypowych barwach niż granat i szarość. Nie znaczy to jednak, że jestem jakimś wrogiem klasyki – nie prowadzę świętej wojny ze stonowanymi ubraniami. Nie musicie mi wierzyć słowo – postanowiłem to udowodnić dzisiejszą stylizacją. Szary T-shirt, szaro-brązowo marynarka, szaro-brązowa poszetka, jasnoszare chinosy, a do tego brązowe buty. Te ostatnie wyróżniają się najbardziej, dodając outfitowi nieco życia, ale gdybym wybrał np. szare zamszowe monki, to całość wciąż prezentowałaby się dobrze.

Bardzo lubię marynarki dwurzędowe, które niby przeżywają w Polsce drugą młodość, ale jednak na ulicy widuje się je stosunkowo rzadko. Mają jedną oczywistą wadę – niezapięte na guzik prezentują bardzo niechlujnie, więc w gorące dni nie jest to najlepszy wybór. Chyba, że marynarka wykonana jest z lnu jak ta, którą prezentuję na zdjęciach. Wiele osób podchodzi sceptycznie do dwurzędówek, uznając je za zbyt formalne. Jasne, granatowa dwurzędówka z wełny domaga się odpowiedniego anturażu, ale model z lnu czy bawełny o matowej powierzchni? Jak widzicie, bez obaw można taką marynarkę połączyć z T-shirtem – naprawdę nie trzeba ograniczać się do koszuli z krawatem.

Paradoksalnie w przypadku tej stylizacji najwięcej czasu zajęło mi dobranie… skarpetek. Niby taki mały detal, ale nie można o nim zapominać. Ponieważ było naprawdę ciepło, kusiło mnie, by poświecić gołymi kostkami, ale nie wyglądało to dobrze. Wróciłem więc do szuflady ze skarpetami. Rozważałem klasyczne granatowe, ale żadna część stylizacji nie jest w tym kolorze – był dysonans. Myślałem też o szarych w paski, ale zrobiło się za pstrokato. I wtedy mnie olśniło – ciemny brąz. W efekcie dół stylizacji (buty, skarpetki, spodnie) są bardziej brązowe niż szare, a góra odwrotnie. I wszystko do siebie pasuje.

Marynarka: Próchnik

Spodnie: H&M

Buty: Venezia

Skarpetki: Wólczanka

Dodaj komentarz